POK

Porozmawiajmy o Krowodrzy

Budżet Obywatelski 2018

Informacje

Rada i Zarząd Dzielnicy V Krowodrza
ul. Kazimierza Wielkiego 112/2
30-074 Kraków

Tel. (012) 636-95-95
Fax.
(012) 636-95-95
e-mail
rada@dzielnica5.krakow.pl
godziny przyjmowania mieszkańców: 10:00 -14:00

Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 332 gości oraz 0 użytkowników.

Dyżury

Dyżury w siedzibie Rady Dzielnicy V Krowodrza


Przewodniczący Rady Dzielnicy V Zygmunt Wierzbicki pełni dyżur w czwartki w godz. 10:00 do 12:00

 

 

 Zastępca Przewodniczącego Rady Dzielnicy V Edward Tarczałowicz pełni dyżur w poniedziałki w godz. 10:00 do 12:00 oraz każdy drugi czwartek miesiąca w godz. 18.00-19.00

 

Dyżury członków Zarządu: każdy czwartek w godz.18.00-19.00

 

 

 

   

Drodzy z Państwo,

Piszę z brzegu Wisły w Warszawie, z Muzeum Pragi, które być może zainspiruje także nasze władze, które zostaną wyłonione w najbliższych wyborach samorządowych.

Co może mieć wspólnego Muzeum Pragi z Krakowem i Krowodrzą? .

O tym na spotkaniu w cyklu "Porozmawiajmy o Krowodrzy" - w najbliższy czwartek, gdy już wyłonimy radnych Miasta oraz pomiędzy I a II turą wyborów Prezydenta.

 

Tematem jest Muzeum Krowodrzy.

Goście:

Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa;

Jarosław Trybuś - zastępca dyrektora Muzeum Warszawy - w kontekście powołania Muzeum Pragi, prawobrzeżnej Warszawy;

prof. Anna Agata Kantarek (Politechnika) - międzynarodowy warsztat "Łąka Muzeów" - w kontekście potencjalnej lokalizacji

Koncepcja i prowadzenie Łukasz Mańczyk.

Wydarzenie na Facebooku z prośbą o dołączenie udostępnianie: https://www.facebook.com/events/180628672816002/

Filmik na YT: https://youtu.be/-MAk2flcj0c

 

Więcej:

 

 

Zaproszenie na „Porozmawiajmy o Krowodrzy” 25 października (czwartek) godz. 17.30

Czas na Muzeum Krowodrzy?

 

Na to spotkanie pracowaliśmy przez kilka lat. Doprowadziliśmy do wydania pierwszej po latach przerwy książki o nas: Wokół Biprostalu. Wokół Rynku Krowoderskiego autorstwa Michała KoziołaDzięki Państwa licznej obecności na jego premierze powstało zaproponowane przeze mnie „Porozmawiajmy o Krowodrzy”. Dr Przemysław Łukasik uruchomił krowoderskie spacery wraz z towarzyszącymi im wydaniami kolejnych Spacerowników. Podczas POK omawialiśmy kolejne publikacje. Uczyniliśmy historię narzędziem analizy stanu obecnego, jak i projektowania przyszłości. W podsumowaniu tych kilka lat warto zadać pytanie, czy czas już także na trwałą instytucję pod roboczą nazwą Muzeum Krowodrzy.

               Gościem będzie przedstawiciel patrona merytorycznego „Porozmawiajmy o Krowodrzy”, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa Michał Niezabitowski, a partnerem w dyskusji zastępca dyrektora Muzeum Warszawy Jarosław Trybuś. historyk sztuki, krytyk architektury, wykładowca. Będzie to rozmowa z perspektywy muzealnych doświadczeń Muzeum Pragi (prawobrzeżnej Warszawy), dokumentujące odrębny organizm o własnej historii. O idei oraz codzienności Muzeum Pragi opowie jego kustosz, Katarzyna Kuźko Zwierz. Czy można ich sukcesy przełożyć na Muzeum Krowodrzy?

               Michał Niezabitowski: „To ciekawa idea, część dużego zagadnienia, jakim jest muzealnictwo lokalne. Pytanie brzmi: czy to moda, czy konieczność? Muzeum lokalne to nowa forma muzealnego bytu. Ma specyficzną skalę i formę działania.

               Jarosław Trybuś, zastępca dyrektora Muzeum Warszawy: „Muzeum Warszawskiej Pragi zostało utworzone formalnie jako oddział Muzeum Warszawy (wówczas Muzeum Historycznego miasta stołecznego Warszawy) w wyniku splotu różnych okoliczności, między innymi w wyniku działań organizacji społecznych takich jak Towarzystwo Przyjaciół Pragi, dokumentujących i popularyzujących historię i dziedzictwo tej części miasta. Ale również w wyniku stopniowej zmiany postrzegania Pragi jako dzielnicy Warszawy i kształtowaniu się na nowo silnej tożsamości lokalnej, wpływającej także na postawy nowych mieszkańców.

 

 

 

               Michał Niezabitowski: „Muzeum lokalne działa nie tyle w lokalności, ale poprzez lokalność. Lokalność jest paradygmatem jego istnienia. Ma sens pod warunkiem że Krowodrza będzie punktem wyjścia i dojścia. >Muzeum Krowodrzy< to nie jest idea oderwana. Funkcjonuje w szerszym kontekście zjawisk, które już się dzieją jak Muzeum Pragi czy oddane do użytku na prawym brzegu Wisły, Muzeum Podgórza, oddział MHK”.

               Jarosław Trybuś: „W moim odczuciu podstawową przesłanką niezbędną do powołania muzeum lokalnego, jeśli ma być miejscem znaczącym społecznie, a nie jedynie dokumentującym historię i tradycje danego rejonu w celu zachowania wiedzy i artefaktów, jest istnienie społeczności lokalnej identyfikującej się z tym miejscem, dla której jego dziedzictwo oraz współczesne jego zastosowanie będzie ważne w kontekście tożsamościowym.

               Michał Niezabitowski: „ Czuję się praktykiem muzealnikiem, ale i muzeologiem. Interesują mnie także teoretyczne podstawy muzeum. Może po tym spotkaniu nastąpi dalszy ciąg? Jaką ma przyszłość myślenie lokalnością?

               Obecne muzea nie tylko prezentują zbiory. Prowadzą dialog społeczny. Są lepiszczem społecznych zmian. Wynika to po części z konieczności. Ktoś musi być integratorem. Potrzebny jest integrator w społeczeństwie porozrywanym, porozbijanym politycznie”.

 

Kiedyś na ten temat mamy też nadzieję porozmawiać także z profesorem Jackiem Gondenckim z wydziału humanistycznego AGH – zajmuje się gentryfikacją miasta, przekształcaniem poszczególnych dzielnic. Zmiany ekonomiczne są sprzężone także ze zmianami kulturowymi. Tak naprawdę jedno napędza drugie. W naszym przypadku nie wiadomo, czy Muzeum Krowodrzy byłoby efektem przemiany dawnej dzielnicy peryferyjnej w dzielnicę centralną. Czy dopiero powołanie Muzeum Krowodrzy dodałoby nam najwyższej estymy. Miasto szuka swojego nowego wyrazu, stale się przekształca. Także mieszczanin XXI wieku ma też coraz wyższe aspiracje i oczekiwania. Czy Krowodrza jest warta swojego Muzeum? Muzeum jako wynik dojrzewania lokalnej społeczności? Coraz bardziej świadoma obywatelskość na końcu wygeneruje instytucję?

 

Do przejścia jest jeszcze daleka droga i powinniśmy to zrobić cierpliwie, etapami. Jednak dużo łatwiej osiągać cele maksymalnie ukonkretnione, zwizualizowane. Ucierając w dyskusji poszczególne elementy projektu. Zacznijmy od nazwy. Czy byłoby to Muzeum Krowodrzy, odwołujące się nazwą do jednej wsi. Muzeum Wsi Ogrodników – pojęcia spopularyzowanego przez Oskara Kolberga, obejmującego także Łobzów oraz Nową i Czarną Wieś. Muzeum Północnego Krakowa? – choć to ostatnie konsumowałoby także Bronowice, które mają odrębną narrację, na co zwrócił nam uwagę dr Zbigniew Beiersdorf, historyk architektury i były główny konserwator zabytków Krakowa. A może Muzeum Młynówki Królewskiej?

 

Gdzie mogłoby się mieścić takie Muzeum? W „Modrzejówce”, w dawnej posiadłości Heleny Modrzejewskiej przy Młynówce Królewskiej, jak chce tego wspomniany dr Zbigniew Beiersdorf? (Optował za tym podczas poprzedniego „Porozmawiajmy o Krowodrzy”, na marginesie rozmowy o nowym parku Krowodrzy - parku Łokietka).

               Czy też również przy Młynówce, lecz bliżej Pałacu Królewskiego w Łobzowie, jak widzi to prof. Anna Agata Kantarek z Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej? Na terenach które w tej chwili należą do wojska, ale kiedyś to może się zmieni? Na najbliższym POK przedstawi prezentację multimedialną „Łąka Muzeów  - The Meadow of Museums”, efekt międzynarodowych warsztatów, w których jako prowadzący brali również udział prof. arch. Ivor Samuels (Uniwersytet Birmingham), prof. PK i dr inż. arch. Krzysztof Kwiatkowski oraz studenci: Igor Biedrawa, Aleksandra Krupa, Bartłomiej Łapaj, Michał Szczepanik, Paulina Stefańska i Sylwia Sula. Warsztaty dyplomowe odbyły się w 2018 roku. Mówi prof. Anna Agata Kanarek: „Wyobraźmy sobie malowniczy park i wtopione w zieleń gmachy kilku muzeów. Pomiędzy historycznymi zespołami Kazimierzowskiego Pałacu (późniejszą Podchorążówką) oraz ogrodami w Łobzowie  i koszarami (artylerii i „obrony krajowej”). Chcemy pokazać ideę, w ramach której nowe ogólnodostępne tereny zielone, atrakcyjne dla rekreacji, wzbogacone o ofertę edukacyjną obiektów muzealnych dopełniają zielony pas Młynówki Królewskiej. To nasza wizja nowej przestrzeni parkowej dla Krowodrzy – Łąki Muzeów”.

               Mogę jeszcze do tego dodać moje wspomnienie spotkania z prorektorem PK prof. Andrzejem Białkiewiczem. Mówił o swoich peregrynacjach po muzeach. Takich które mogą odwoływać się do różnych zmysłów, także tych dla wszystkich nieoczywistych. Takie Muzeum Krowodrzy odwoływałoby się także do wiejskości. Może byłby to nie murowany budynek, ale rolnicza czy ogrodnicza chata? A z kuchni dochodziłaby do zwiedzającego chociażby woń gotującej się kapusty? W słojach byłby natomiast marynowany głąbik, nasz emblemat?

               Jest więc pomysł, żeby w jednym miejscu powstało kilka muzeów lub może animowanych miejsc spotkań ludzi. Na razie skupmy się na tym jednym. Porozmawiajmy o warunkach jego powstania. Merytorycznych, funkcjonalnych, finansowych. Jak daleka jest to droga? Ile lat musi minąć? Ile przeszkód do pokonania? I na ile sama deliberacja o Muzeum Krowodrzy może być wartością samą w sobie i pchnąć sprawę do przodu?

               Rada Dzielnicy V oraz Biblioteka Kraków zapraszają na ostatnie w tym roku kalendarzowym i w tej kadencji spotkanie z cyklu Porozmawiajmy o Krowodrzy. BK, Filia nr 21 przy Królewskiej 59.

25 października (czwartek), początek o godzinie 17.30. Wstęp wolny.

 

koncepcja i prowadzenie

Łukasz Mańczyk

radny Krowodrzy, V Dzielnicy Miasta Krakowa

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Tel. 502-952-71

Facebook.com/PorozmawiajmyoKrowodrzy

 

_______________________________________________________

telefon 502 952 751
http://www.manczyk.pl

https://www.facebook.com/jak.to.ujarzmilem.smoka/

https://www.facebook.com/biserka.dla.krakowa/

https://web.facebook.com/PorozmawiajmyOKrowodrzy/

https://www.facebook.com/laczymyparkikrakowa

https://www.facebook.com/KopiecEsterki/

 

Joomla 3.0 Templates - by Joomlage.com